Inwestuj z głową
Ponad połowa funduszy inwestycyjnych zamknęła zyskiem swój bilans za styczeń nowego 2010 roku. Były to jednak niewielkie zwroty najczęściej jednocyfrowe. Największe zyski wśród funduszy ogólnie dostępnych odnotował DUS Turcja /DWS SFIO/ + 7,8%. Wśród funduszy z największymi zwrotami były także fundusze inwestujące w papiery dłużne dolarowe wyceniane w złotówkach, które zyskały średnio około 2,5%. Jak twierdzą analitycy finansowi stało się tak dlatego, ponieważ umocnił się kurs dolara. Mimo, że wyniki funduszy inwestycyjnych są dobre to nadal są na minusie, ponieważ w trakcie trwania bessy za dużo straciły. Nie pomogł nawet ubiegły rok trwania hossy na tym rynku. Niestety zbyt duże były straty. Nawet fundusze z największymi stopami zwrotów nie zniwelowały wszystkich strat. Analitycy finansowe uważają, że potrzeba na to jeszcze kilku lat. Tylko kto zagwarantuje, że sytuacja na tym rynku znowu się nie załamie.
- Na to pytanie nikt niestety nie potrafi odpowiedzieć, nawet analitycy, którzy doskonale znają ten rynek. Wprawdzie wyniki funduszy inwestycyjnych za 2009 rok były dobre, a prognozy na rok 2010 są umiarkowanie optymistyczne, nikt nie zaręczy, ze sytuacja nie może ulec zmianie. Wszystkiego nie da się przewidzieć. Natomiast można stwierdzić, że aż takiego załamania rynku jaki mieliśmy w 2007 roku już nie będzie. Wracając do roku ubiegłego, tak dobrego dla funduszy inwestycyjnych, należy podkreślić, że najwięcej odrobiły fundusze agresywne, czyli fundusze akcji. Liderem jest tutaj pioneer akcji polskich fio, który zyskał aż ponad 87 procent. Średnia stopa zwrotu funduszy inwestycyjnych w 2009 roku wynisła około 66 procent. Jednakże aby wyjść na zero fundusze muszą w tym roku odrobić straty średnio około 83%. Oczywiście są fudusze, które muszą mniej odrabiać i są takie, które muszą odrobić dużo więcej niż wspomniane 83%. W najgorszej sytuacji są fundusze akcji małych i średnich spółek, które aby odrobić straty muszą zyskać około 130 procent. Z pewnością, nawet przy dobrej koniunkturze, nie są w stanie odrobić strat w ciągą jednego roku czy nawet dwóch lat – przewiduje znawca tego rynku.
Prawdą jest, że najwięcej zyskują i szybciej odrabiają straty fundusze akcji, ale niestety i najwięcej tracą. Gdyby dało się przewidzieć wzrosty czy spadki to można byłoby śmielej inwestować. Tak jednak nie jest i nie będzie. Najlepszym przykładem jest właśnie wspomniany fundusz pioneer akcji polskich fio, który w 2009 roku odnotował najwyższe zyski. Tymczasem w czasie największego załamania rynku w 2007 roku fundusz ten najwięcej stracił. Tak czy inaczej, aby zainwestować swoje pieniądze w fundusze, trzeba znać się na tym rynku, trzeba na bieżąco śledzić wyniki funduszy inwestycyjnych, przeglądać aktualne rankingi, dokonywać analiz i oceny kondycji poszczególnych funduszy. Trzeba po prostu mieć na ten temat wiedzę.